Angelina Rodriguez | N E, encyklopedia morderców

Angelina RODRIGUEZ

Klasyfikacja: Morderca
Charakterystyka: Truciciel - Aby zebrać pieniądze z ubezpieczenia
Liczba ofiar: 1
Data morderstwa: 9 września 2000 r.
Data aresztowania: Luty 2001
Data urodzenia: 1968
Profil ofiary: Frank Rodriguez, 41 (jej mąż)
Metoda zabójstwa: Zatrucie (płyn przeciw zamarzaniu)
Lokalizacja: Montebello, hrabstwo Los Angeles, Kalifornia, USA
Status: Skazany na śmierć 12 stycznia 2004 r. Skazany na śmierć 1 listopada 2010 r.

Rodriguez, Angelina : latynoska; wiek 32 lat w momencie przestępstwa; morderstwo latynoskiego mężczyzny (jej męża) w wieku 41 lat w Montebello (Hrabstwo Los Angeles) w dniach 9-9-2000; skazany 1-12-2004.


Podsumowanie przestępstwa:

Rodriguez co najmniej trzy razy próbowała zabić swojego męża Franka, w końcu udało mu się to 9 września 2000 roku, dodając do swojego Gatorade płyn niezamarzający. Jej motywem była polisa ubezpieczenia na życie w wysokości 250 000 dolarów. Została również skazana za grożenie świadkowi, któremu ujawniła swój plan zabicia Franka.



Prokuratura wykazała również irytujące, że Rodriguez zabił jej dziecko w 1993 roku, łamiąc smoczek i wbijając jego część w gardło dziecka, a następnie wnosząc pozew przeciwko producentowi. Podczas gdy obrońca oświadczył prasie po sprawie, że nie mógł znaleźć zbyt wiele obrony w kwestii winy / niewinności, Rodriguez upierał się przed sędzią, że nie popełniła przestępstwa i że Frank musiał wypić płyn przeciw zamarzaniu na jego własny. W celu złagodzenia, obrona przedstawiła dowody, że była wykorzystywana seksualnie jako dziecko.

Rodriguez został skazany na śmierć w Los Angeles 1 listopada 2010 roku.


Żona ginie za zabicie męża

Kobieta z Montebello otruła swojego małżonka płynem niezamarzającym, aby zebrać pieniądze z ubezpieczenia

Anna Gorman - Los Angeles Times

13 stycznia 2004

Trzy miesiące po ślubie Angeliny i Franka Rodriguezów kobieta z Montebello wykupiła polisę ubezpieczeniową na życie swojego męża w wysokości 250 000 dolarów i zaczęła próbować go zabić.

Po pierwsze, władze powiedziały, że karmiła go trującymi roślinami oleandrów, wysyłając go do szpitala z rozstrojem żołądka. Następnie rzekomo poluzowała korek gazu na suszarce do ubrań w ich domu, zanim wyjechała odwiedzić przyjaciela w San Luis Obispo. W końcu Rodriguez doprawiła Gatorade swojego męża zastrzykami zielonego płynu niezamarzającego.

Frank Rodriguez, nauczyciel edukacji specjalnej, zmarł 9 września 2000 r. ze śmiertelną ilością płynu niezamarzającego w swoim ciele. Trzy lata później Angelina Rodriquez została skazana za morderstwo.

Sędzia Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles, William R. Pounders, w poniedziałek skazał Rodriguez na śmierć, mówiąc, że zabiła męża w „wyjątkowo okrutny i bezduszny” sposób i że jej wina została „udowodniona z „absolutną pewnością”.

„W ciągu ostatnich 20 lat nigdy nie widziałem zimniejszego serca” – powiedział Pounders oskarżonemu.

35-letnia Rodriguez błagała w poniedziałek o złagodzenie kary, upierając się, że nie zabiła męża, a czasami ścierając się z sędzią.

„Żyłam uczciwie” – powiedziała w godzinnym przemówieniu w sądzie. „Złamałem się i popełniłem kilka okropnych, głupich błędów, których bardzo żałuję… Ale morderstwa nie ma na tej liście”.

Rodriguez oskarżył swojego adwokata o uniemożliwienie jej zeznawania podczas procesu i powiedział, że nie ma mowy, aby zmusiła męża do picia płynu niezamarzającego.

- Sugerujesz, że wziął to na własną rękę? - zapytał z niedowierzaniem sędzia Pounders.

– Wiem, że tak – odparł Rodriguez. Następnie zakwestionowała sędziego: „Czy twoja żona byłaby w stanie podać ci kubek płynu niezamarzającego?”.

Pounders odrzucił wnioski o nowy proces i obniżenie kary. Kiedy ogłosił wyrok śmierci, czyniąc Rodriguez piętnastą kobietą w celi śmierci w Kalifornii, westchnęła ciężko i szybko postukała nogą.

Zastępca Zastępcy Dystryktu Hrabstwa Los Angeles. Atty. Doug Sortino powiedział przed sądem, że Rodriguez obarczył winą za zabójstwo byłego współpracownika i sfabrykował dowody w nieudanej próbie nakłonienia śledczych do aresztowania go. „Jest bezlitosną, z zimną krwią morderczynią i właśnie dlatego znajduje się w takiej sytuacji, w jakiej jest dzisiaj” – powiedział.

Wyznaczony przez sąd obrońca David Houchin powiedział, że starał się pozostać obiektywny i przedstawić najlepszą możliwą obronę, pomimo ciągłych oskarżeń przeciwko niemu. „Nikt nie chce mieć takiego w celi śmierci”, powiedział przed sądem.

Kilka godzin po śmierci męża Rodriguez zadzwoniła do firmy ubezpieczeniowej, ale agent powiedział jej, że nie otrzyma żadnych pieniędzy, dopóki koroner nie ustali przyczyny śmierci. Później zadzwoniła do śledczego i powiedziała, że ​​otrzymała anonimowy telefon sugerujący, że jej mąż zmarł z powodu zatrucia płynem przeciw zamarzaniu, powiedzieli prokuratorzy. Według władz rejestry telefonów komórkowych pokazują, że nigdy nie odebrała takiego połączenia.

Policja aresztowała Rodrigueza w Paso Robles w lutym 2001 roku. „Jej nieustępliwość w dążeniu do celu dorównywała tylko jej głupocie” – powiedział Sortino w poniedziałek.

Podczas procesu prokuratorzy przedstawili dowody, że Rodriguez poskarżyła się przyjaciółce o jej problemach małżeńskich i mówiła o zabiciu męża zamiast rozwodzie się z nim w celu otrzymania pieniędzy z ubezpieczenia na życie. Prokuratorzy oskarżyli ją również o nakłanianie kogoś do zabicia świadka, który miał zeznawać przeciwko niej. Sędziowie znaleźli się w impasie w tej kwestii, ale uznali ją za winną grożenia świadkowi.

Świadkowie zeznali również o śmierci 13-miesięcznego dziecka Rodrigueza w 1993 roku, które zmarło po połknięciu części smoczka. Sędzia powiedział, że Rodriguez otrzymał 60% ugody w wysokości 710 000 dolarów za śmierć córki, po złożeniu pozwu cywilnego przeciwko producentowi. Ale ekspert oskarżenia zeznał, że dokumentacja medyczna wskazywała, że ​​Rodriguez sama złamała smoczek i wepchnęła jego część do gardła dziecka, aby je udusić, podały władze.

Rodriguez nie został oskarżony w związku ze śmiercią jej córki. Prokuratorzy z Los Angeles powiedzieli w poniedziałek, że wysłali informacje w sprawie śledczym w hrabstwie Santa Barbara, gdzie doszło do śmierci. Ale Pounders nazwał śmierć dziecka „wykalkulowanym morderstwem”, które odzwierciedlało „chęć zamordowania członków rodziny dla korzyści finansowych” Rodrigueza.

Ławnicy skazali Rodriguez za morderstwo w październiku, wraz ze specjalnymi zarzutami, że zabiła męża dla korzyści finansowych i użyła trucizny jako narzędzia zbrodni. Te zarzuty sprawiły, że mogła zostać skazana na karę śmierci.

Po wydaniu wyroku śmierci w listopadzie, podczas fazy karnej procesu, jurorzy powiedzieli, że byli pod wpływem braku wyrzutów sumienia Rodrigueza. Pounders powtórzył ten sentyment.

Rodriguez przeprosił za kłamstwo i wskazanie palcem na kogoś innego, ale powiedział bez emocji: „Nie mam wyrzutów sumienia za morderstwo, którego nie popełniłem”.

Sprawa automatycznie trafia do Sądu Najwyższego Kalifornii w apelacji.


Kobieta skazana na śmierć za otrucie męża

knbc.com

13 stycznia 2004

LOS ANGELES – 35-letnia kobieta została skazana na śmierć w poniedziałek za otrucie męża kombinacją płynu niezamarzającego i oleandru.

Angelina Rodriguez z Montebello zostanie 15. kobietą w celi śmierci w Kalifornii, chyba że jej wyrok zostanie zmieniony przez stanowy Sąd Najwyższy w wyniku apelacji. Sprawy dotyczące kary śmierci podlegają automatycznemu odwołaniu zgodnie z prawem stanowym.

Skazując Rodrigueza, sędzia Sądu Najwyższego William Pounders nazwał morderstwo „najzimniejszym zabójstwem, jakie kiedykolwiek widziałem”.

„W ciągu ostatnich 20 lat nigdy nie widziałem zimniejszego serca” – powiedział Pounders. — Wydawało się, że nie przejmuje się agonią męża.

„Jej zachowanie w podawaniu trucizny mężowi przez ponad tydzień było wyjątkowo okrutne i bezduszne” – powiedział sędzia. „Jej próba zrzucenia winy za morderstwo na niewinną osobę trzecią i przekonanie (świadka), aby nie zeznawał przeciwko niej, a później jej próba zamordowania tego świadka ujawniła opuszczone i złośliwe serce, które nie dba o nikogo poza nią samą”.

Ławnicy w Los Angeles uznali ją za winną zamordowania we wrześniu 2000 r. jej męża, nauczyciela, Franka, aby uzyskać jego polisę ubezpieczeniową na życie w wysokości 250 000 USD. Jury składające się z siedmiu mężczyzn i pięciu kobiet obradowało przez około dzień przed podjęciem decyzji w grudniu zeszłego roku, że Rodriguez powinien zostać stracony. Wielu twierdziło, że na ich decyzje wpłynął brak wyrzutów sumienia.

W długim oświadczeniu w poniedziałek Rodriguez utrzymywała o swojej niewinności i zasugerowała, że ​​jej mąż otruł się.

– Nie mam wyrzutów sumienia za morderstwo, którego nie popełniłam – powiedziała.

Frank Rodriguez, 41-letni nauczyciel z Los Angeles Unified School District, zmarł 9 września 2000 roku.

Prokuratorzy uważają, że Rodriguez włożył wystarczająco dużo trującego oleandra do posiłków jej męża, aby wysłać go do szpitala, a następnie zabił go w domu, sklejając jego Gatorade płynem przeciw zamarzaniu. Lekarz toksykolog zeznał, że korzeń, kora i kwiat oleandry można przekształcić w wysoce toksyczną ciecz poprzez gotowanie.

„Jest bezlitosną zabójczynią z zimną krwią i dlatego jest w takiej sytuacji, w jakiej się znajduje” – powiedział przed sądem zastępca prokuratora okręgowego Doug Sortino. „Nawet do dnia dzisiejszego nie przyjmuje żadnej odpowiedzialności za to, co zrobiła.

Chodzi o nią i dlatego go zabiła... Chodzi o nią, a ona chciała pieniędzy.

Rodriguez był również przedmiotem dochodzenia w hrabstwie Santa Barbara w sprawie śmierci jej 13-miesięcznej córeczki w 1993 roku, która zmarła po połknięciu części smoczka, powiedział Sortino.

Telefon do adwokata Rodrigueza nie został natychmiast oddzwoniony w poniedziałek.


Śmiertelne kłamstwa

Angelina Rodriguez to wiele rzeczy. Żona, Matka, Siostra, Córka. Jest również skazanym zabójcą

Gina Piccalo - Los Angeles Times

9 marca 2005

Chowchilla, Kalifornia — Angelina RODRIGUEZ marszczy ciemne brwi i kładzie dłonie na oczach, rozmazując tusz do rzęs i eyeliner, które tak starannie nałożyła. Mówi od wielu godzin, dramat jej historii narasta z każdym opowiadaniem, jej rola jest spójna w każdym z nich – ofierze. Opisuje siebie jako „osobę ludową”, „typ macierzyński”, łatwy cel dla apodyktycznych, niewiernych mężczyzn. „Nie jestem osobą agresywną” – mówi. – Nie jestem tym.

Jednak Rodriguez mieszka w celi śmierci w Centralnej Kalifornijskiej Placówce Kobiet, skazana za zabicie we wrześniu 2000 r. Franka Rodrigueza, jej męża od czterech miesięcy, karmiąc go zupą oleandrową i tak dużą ilością płynnego Gatorade, że, jak zauważył lekarz sądowy, chemikalia wyciekły z jego oczu. Według śledczych siedem lat wcześniej zabiła swoją małą córkę, wpychając jej do gardła kawałek smoczka, a następnie pozwała producenta za „wadliwy” produkt. W obu przypadkach motywem były pieniądze. Sędzia Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles William R. Pounders, który skazał Rodrigueza, powiedział, że w ciągu 20 lat swojej pracy „nigdy nie widział zimniejszego serca”.

To była sensacyjna zbrodnia, coś w rodzaju pulp fiction. Niedawno Court TV upamiętniła to nastrojową rekonstrukcją zatytułowaną „Wytrwała żona”. Rodriguez ma nadzieję, że kinowy potencjał tej historii wzbudzi zainteresowanie Hollywood na tyle, by wzmocnić jej atrakcyjność, która jest jeszcze odległa o wiele lat. Dla śledczych był to „przypadek jedyny w swojej karierze”. Policja nie miała fizycznych dowodów łączących Rodrigueza z morderstwem. Zamiast tego to jej dziwaczne zachowanie przekonało ich – i ławę przysięgłych – o jej winie i ostatecznie doprowadziło do wyroku śmierci.

Rodriguez jest jedną z 15 kobiet przebywających w celi śmierci w Kalifornii, największej w kraju. Stanowią oni ułamek z 637 więźniów z celi śmierci w stanie, a większość spodziewa się śmierci z przyczyn naturalnych, a nie śmiertelnych zastrzyków. Od 1962 r. nie stracono tu kobiety; mężczyzna został stracony 19 stycznia. Pomimo zainteresowania Ameryki seryjnymi mordercami i przypadkowymi morderstwami, większość kobiet w rzędzie jest jak Rodriguez, skazany za zabijanie dzieci i mężów. Jednak prawdziwa intryga tej gotyckiej opowieści tkwi w portrecie kobiety, a nie w zbrodni.

Była tak zdolna do wtopienia się w życie na przedmieściach, że nawet jej najbliżsi krewni pamiętają ją jako troskliwą matkę, którą łatwo można było zastraszyć. Mówią, że była romantyczką, pomimo głęboko niespokojnego dzieciństwa i serii złych małżeństw. Płakała, gdy jej pies zachorował. Była tak pobożna, że ​​często płakała podczas modlitwy. Była ładną dziewczyną, której jedyną wadą, jak się wydawało, była nienasycona potrzeba uczucia.

Z „wysokim średnim” IQ wynoszącym 112, Rodriguez jest inteligentny. Ale jej lekarze twierdzą, że przez większość swojego życia żyła w emocjonalnym chaosie, przytłoczona nienawiścią do samego siebie i wstydem, wynikiem powtarzającego się kazirodztwa i molestowania w dzieciństwie. Mimo to Rodriguez rzadko pozostawał bez pracy i nigdy bez chłopaka. W wieku 20 lat wstąpiła do Sił Powietrznych, a później do Gwardii Narodowej, zarządzała restauracją typu fast food, sprzedawała ubezpieczenia „od drzwi do drzwi” i zdobyła licencję kosmetologiczną. Wyszła za mąż cztery razy i była zaręczona dwa razy - każdy mężczyzna, jak mówi, bardziej wymagający niż poprzedni.

Potem były procesy sądowe. W ciągu sześciu lat wygrała około 286 000 dolarów w płatnościach ugodowych. Oskarżyła restaurację typu fast-food o molestowanie seksualne, Cel zaniedbania po tym, jak poślizgnęła się i upadła w garderobie, a Gerber Co. o odpowiedzialność za produkt po śmierci córki. Kiedy została aresztowana w lutym 2001 roku, jak twierdzą śledczy, Rodriguez przygotowywał się do pozwania swojego właściciela o zatrucie azbestem.

Oddzielenie faktów od fikcji w życiu Rodrigueza było od dawna trudne dla jej najbliższych – i dla Rodrigueza. „Chciała mieć dobre życie”, mówi siostra Rodrigueza, Gigi Colaiacovo. „Ale wierzę też, że czuła, że ​​świat jest jej coś winien”.

Rodriguez mówi, że wszystko, czego kiedykolwiek pragnęła, to kochająca rodzina. Jednak za każdym razem, gdy zbliżała się do tego snu, uderzała katastrofa.

„Kiedy próbujesz to wszystko uporządkować”, mówi była sąsiadka Rodrigueza, Betty Hailey, „męczy cię szukanie prawdy”.

Była „marzycielem”

Dzieciństwo, jak wspomina Rodriguez, było mrocznym, zagmatwanym czasem. Dorastała w robotniczej dzielnicy Rockaway Beach w Queens w stanie Nowy Jork, młodsza i bardziej kłopotliwa z dwóch córek. Jej ojciec był urodzonym w Portoryko, kierowcą ciężarówki i taksówkarzem, który opuścił rodzinę. Jej matka była pielęgniarką, która dzień i noc pracowała nad posyłaniem córek do katolickich szkół i udzielaniem lekcji baletu, cheerleaderek i koszykówki.

„Moja siostra zawsze była pełną nadziei romantyczką” – mówi Colaiacovo, obecnie kontroler nieruchomości w Zachodnim Babilonie na Long Island. – Zdecydowanie była marzycielką tej dwójki.

Dziewczynki zawsze otaczali krewni. Rodriguez i jej siostra mówią, że kiedy ich dziadek opiekował się nimi, molestował ją. Związek rozpoczął się, gdy miała 2 lata i trwał przez szkołę średnią, co zaowocowało aborcją i stworzeniem alter ego, które nazwała „Victoria”. Powiedziała, że ​​o nadużyciu powiedziała kilku krewnym, ale nic się nie zmieniło.

„Pozwoliła na to”, mówi Colaiacovo. „Zawsze szukała akceptacji i chciała być „córeczką tatusia”. „Dziadek znęcał się nad innymi dziewczynami w rodzinie, mówi Colaiacovo, ale „w pewnym sensie to zatrzymaliśmy, kiedy to miało być zatrzymane”.

Rodriguez mówi, że po raz pierwszy próbowała popełnić samobójstwo w wieku 8 lat z niektórymi dostępnymi bez recepty lekami przeciwbólowymi. W wieku 16 lat z dokumentacji szpitalnej wynika, że ​​przedawkowała tabletki nasenne i trafiła do szpitala z powodu depresji. W wieku 19 lat wyszła za mąż i rozwiodła się z chłopakiem z sąsiedztwa, Hectorem Gonzalezem. Potem, jak mówi, zaczęła „biegać... by znaleźć moje miejsce”.

Przeprowadziła się na Florydę i zaciągnęła się do Sił Powietrznych. Zakochała się w Tomie Fullerze, przystojnym, wysportowanym „Mr. Racja”, podczas gdy obaj mieszkali w Kolorado. W ciągu trzech miesięcy była w ciąży. Pobrali się i przenieśli do bazy sił powietrznych Vandenberg niedaleko Lompoc. Dwa lata później Rodriguez wychowywała córkę Autumn i wcześniaka Alicję. Pierwsze cztery miesiące dziecka spędził w szpitalu i poza nim z kilkoma problemami zdrowotnymi, w tym bradykardią, nienormalnie wolnym biciem serca. Jednak Rodriguez pamięta ten czas jako najszczęśliwszy czas w jej życiu.

„Naprawdę wydawała się być tak uziemiona, jak kiedykolwiek ją widziałem” – mówi Colaiacovo. „Jeśli mogła wykonywać jakąkolwiek pracę, którą wykonywała doskonale, to jako matka”.

Jednak w małżeństwie związek się rozpadał. Rodriguez stał się szczególnie opiekuńczy wobec dziewcząt. W wywiadzie Fuller mówi, że była zajęta ich życiem pozagrobowym. „Musiali zostać ochrzczeni” – mówi. — Na wypadek, gdyby coś się stało. '

Rankiem 18 września 1993 roku, kiedy Fuller był poza miastem w interesach, Alicia zakrztusiła się na śmierć plastikowym sutkiem smoczka. Rodriguez powiedział policji, że znalazła martwe dziecko w swoim łóżeczku, z tarczą smoczka leżącą na podłodze. „Oni za to zapłacą”, powiedziała o producencie smoczków, Gerber, według raportów policyjnych.

Kilka tygodni później Fuller dowiedział się, że Rodriguez wykupił dla dziecka polisę ubezpieczenia na życie w wysokości 50 000 dolarów. Ale dopiero podczas śledztwa w sprawie morderstwa Franka Rodrigueza Fuller przypomniał sobie ostrzeżenie kelnerki na kilka miesięcy przed śmiercią Alicii, że smoczek został odwołany, ponieważ sutek czasami oddzielał się od tarczy. To wspomnienie wciąż go dręczy.

„Czasami chcę tylko zobaczyć ją martwą” — mówi Fuller o swojej byłej żonie. „Zdarza się, że po prostu nie jestem w 100% sprzedany. A potem może zaprzeczam, że mogłabym poślubić kogoś, kto mógł zrobić coś takiego.

Colaiacovo wciąż nie może uwierzyć, że jej siostra zabiła Alicię. Już samo wspomnienie tych oskarżeń sprawia, że ​​płacze. „Nie ma mowy”, mówi. 'To jest absurdalne. Postawiłbym na to swoje życie. Colaiacovo przesiedziała każdy dzień procesu i skazania swojej siostry, słyszała nagrane na podsłuchu nagrania jej siostry spiskującej w celu zabicia świadka, słyszała, jak sędzia nazywa ją z zimną krwią.

„Ona jest naprawdę dobrą osobą”, mówi. – Wiem, że to brzmi ironicznie. Nie zrobiłaby niczego, żeby nikogo skrzywdzić. Jeśli rzeczywiście to zrobiła, kto wie, o czym myślała? Nigdy nie mogłaby zrobić czegoś takiego. Nie jest wystarczająco bystra. Nie wyobrażam sobie, co ją opęta.

Podczas sierpniowego wywiadu Rodriguez nie roniła łez, wspominając śmierć córki. – Gdybym chciała zabić moją córkę – powiedziała. – Mogłem po prostu pozwolić jej umrzeć na bradykardię.

Jednak w październikowym liście do tego artykułu jej ton był czuły. „Kocham moje dziewczyny bardziej niż cokolwiek lub kogokolwiek” – napisała. „Są moim oddechem, moim sercem, moim życiem. Nigdy nie czułem się tak żywy jak z nimi. Wreszcie znalazłem miłość, której pragnąłem. Jeśli chodzi o żal, napisała: „nie chodzi o to, że go nie czuję. Cholera, czasami we mnie tak głośno krzyczy, że choruję.

Oszustwo jako sposób na życie

Po śmierci Alicii w 1993 roku świat Rodrigueza zmienił się radykalnie. Ona i Fuller rozwiedli się. Rozstrzygnęli sprawę przeciwko Gerberowi o 750 000 dolarów; Według akt sądowych Rodriguez dostał około 250 000 dolarów. Kupiła dom, samochód i łódź.

Według przyjaciół, krewnych i śledczych kłamstwo stało się sposobem na życie. Przyjaciele mówią, że Rodriguez zaczął mówić ludziom, że jest w ciąży z bliźniakami, chociaż większość z nich wiedziała, że ​​przeszła operację, która spowodowała jej bezpłodność. Kiedy dzieci nigdy nie przybyły, powiedziała im, że spadła ze schodów i poroniła. Kiedy podsumowała swój samochód, powiedziała, że ​​chłopak zepchnął ją z klifu.

Dostała licencję kosmetologa, poślubiła kierowcę ciężarówki o imieniu Don Combs, a potem rozwiodła się z nim kilka miesięcy później, jak mówi, ponieważ był zbyt zaborczy. Wstąpiła do Gwardii Narodowej, zakochała się w innym mężczyźnie, który, jak mówi, opuścił ją po tym, jak pożyczyła mu 20 000 dolarów.

„Znowu stała się lekka” – mówi Colaiacovo. Mówi, że mimo ugody Rodriguez zawsze miała pecha dla swojej rodziny. Zawsze potrzebowała pieniędzy. „To chłopiec, który wypłakał wilka” – mówi Colaiacovo. – Zdecydowanie straciłem do niej zaufanie.

Betty Hailey poznała Rodrigueza około 1997 roku na przystanku autobusu szkolnego. Rodriguez właśnie wystawił na sprzedaż swój zadbany, czteropokojowy dom w Paso Robles, który kupiła za pieniądze z ugody po śmierci Alicii. Hailey kupiła dom i wkrótce obie kobiety zaprzyjaźniły się. Była pod wrażeniem stylu życia Rodrigueza – samochodów, ubrań, mebli. „Cokolwiek chciała, kupiła” – mówi Hailey. Modlili się razem. Opiekowali się sobą nawzajem. Rodriguez zabrał Hailey w rejs do Meksyku. A kiedy Rodriguez poślubił Franka, Hailey była jej honorową matroną.

Jednak Hailey mówi, że nigdy tak naprawdę nie ufała swojej impulsywnej przyjaciółce. Nie zostawiłaby męża samego z Rodriguezem, ponieważ podejrzewała, że ​​sąsiad mógłby go uwieść. Kiedy Rodriguez dowiedział się, że syn Hailey jest samotny, zaprosiła się do jego domu w Waszyngtonie na Święto Dziękczynienia. „Modliłam się z nią i udzielałam jej porad, ale prawdę mówiąc, niewiele o niej wiedziałam” – mówi Hailey.

U Rodrigueza kilkakrotnie od dzieciństwa diagnozowano depresję i zaburzenia lękowe. Po jej aresztowaniu lekarze stwierdzili, że cierpiała również na objawy maniakalne i zaburzenia osobowości typu borderline, ale była w stanie stanąć przed sądem. Podczas wywiadów w więzieniu z psychiatrą sądowym Williamem Vicary, transkrypcje pokazują, że Rodriguez powiedział mu: „Mam wyrzuty sumienia w sercu… Przepraszam za to, co stało się z Frankiem”. Ale nie przyznałaby się do winy.

„Jeśli przyznam się do odpowiedzialności, stracę wszystko. Tracę wszelką nadzieję – powiedziała Vicary'emu.

„Straciłaby nadzieję, że kiedykolwiek będzie miała szansę na jakąś wolność lub życie” – powiedział Vicary we wrześniowym wywiadzie. „I nie może znieść, że może stracić resztki uczuć i wsparcia, jakie ma ze strony własnej rodziny… To wszystko, co jej zostało”.

Żartuje o morderstwie

Zaloty Angeliny i Franka Rodrigueza były tak krótkie, że zszokowały ich przyjaciół i krewnych. Poznali się w lutym 2000 roku w Angel Gate Academy w San Luis Obispo, obozie treningowym dla krnąbrnej młodzieży prowadzonym przez Kalifornijską Gwardię Narodową i Zjednoczony Okręg Szkolny w Los Angeles. Byli sierżantami plutonu, gdy Angelina oskarżyła innego pracownika o niewłaściwe zachowanie seksualne ze studentem. Nikt poza Frankiem jej nie wierzył. Wkrótce zaczęli się spotykać.

Frank był pobożnym chrześcijaninem, który nalegał, by zachowali seks dla małżeństwa; Angelina mówi, że spędzili razem dużo czasu na modlitwie. Nie była zakochana, ale Frank był bystry, uziemiony i kochał Jesień.

Pozornie mieli ze sobą wiele wspólnego. Najstarszy syn sześciorga dzieci, Frank również dorastał w chaotycznej rodzinie, przenosząc się z Connecticut do Teksasu i ostatecznie osiedlając się w centralnym Illinois w latach 70. XX wieku. Jego ojciec, Jose Francisco Rodriguez, był lekarzem i, jak mówią krewni, zazdrosnym, agresywnym mężczyzną z problemem narkotykowym i alkoholowym, który później opuścił rodzinę. Jego matka, Janet Baker, była technikiem laboratoryjnym, która samotnie wychowywała swoje dzieci.

Krewni mówią, że Frank był cichym, ufnym mężczyzną, który wziął odpowiedzialność za swoje rodzeństwo. Opuścił dom, by wstąpić do marynarki wojennej, ożenił się z dziewczyną z rodzinnego miasta, uzyskał dyplom nauczyciela na Southern Illinois University i próbował ukończyć szkołę prawniczą. W końcu został nauczycielem z zamiłowaniem do dzieci z problemami.

Po 14 latach jego małżeństwo z Judy Adams zakończyło się, dewastując Franka. Baker mówi, że osada pozostawiła go bez grosza, ale desperacko szuka nowego startu i własnej rodziny. Wstąpił do kościoła zielonoświątkowego i przestał pić i palić. Mówi, że został doradcą na gorącej linii gwałtu, zapraszając nawet jedną ofiarę do swojego domu, która ostatecznie próbowała go dźgnąć. Później Frank przeprowadził się do San Luis Obispo i zaręczył się z innym nauczycielem z Angel Gate, ale Baker mówi, że zakochała się w kimś innym i zerwała.

Potem poznał Angelinę. „Szukał miłości” – mówi Baker. – Ktoś, kto by go kochał, za niego.

Frank i Angelina wymienili śluby podczas ceremonii w kwietniu 2000 roku w jego małym kościele w Paso Robles. W ciągu kilku dni przenieśli się do Montebello do domu, na który ledwo mogli sobie pozwolić, biorąc pod uwagę nową pracę nauczyciela Franka w miejscowym gimnazjum. Przez chwilę życie było stabilne. Ale Angelina mówi, że Frank stał się nieznośnie zaborczy i zbyt surowy w stosunku do Autumn. Upierał się, że jest jedynym żywicielem rodziny. „On był wszystkim” – mówi. - Byłem niczym... Po prostu chciałem się wydostać.

Rodzina Franka twierdzi, że kłopoty wyszły od Angeliny. „Był taki cierpliwy”, mówi siostra Franka, Carmen Pipitone. – Oddałby jej wszystko.

W lipcu, za namową Angeliny, Frank wykupił dla siebie polisę ubezpieczenia na życie o wartości 250 000 $ i uczynił ją jedynym dobroczyńcą. I, jak później zeznali jej przyjaciele na jej procesie, Angelina zaczęła mówić o zabiciu Franka. „Cóż, ma polisę ubezpieczeniową na życie”, powiedziała jednej z przyjaciółek, zgodnie z oświadczeniem wstępnym prokuratora Douga Sortino. – Powinienem go po prostu zabić i mieć to za sobą. Wszyscy myśleli, że żartuje. Żartowali o metodach zabójstwa i opowiadali historię kobiety aresztowanej za użycie oleandra do otrucia męża, pokazy zeznań. „Cokolwiek robisz”, powiedział jeden z przyjaciół, zgodnie z protokołami sądowymi, „nie używaj oleandra”. Rozmawiali o niektórych złośliwych psach z sąsiedztwa, które zasłużyły na śmierć przez nasączone płynem przeciw zamarzaniu hot dogi.

– Dlaczego ktoś miałby jeść coś z płynem niezamarzającym? Według prokuratorów zapytała Angelina. — Nie wiesz? powiedział jeden przyjaciel. 'Smakuje słodko. Tak jest napisane na etykiecie.

Angelina mówi, że w sierpniu nawiązała romans z Mattem Moronesem, byłym więźniem i starym przyjacielem z Paso Robles. Mówi, że podbiła jedną z wypłat Franka, ukryła pieniądze i planowała zamieszkać z rodziną Moronesa. Mniej więcej w tym samym czasie, jak pokazują zeznania, Frank odkrył wyciek gazu ziemnego z ich suszarki podczas weekendu, gdy Angelina nie była w domu.

W środę, 6 września 2000, Frank Rodriguez obudził się z drzemki, czując się chory – znowu. Angelina powiedziała później policji, że minęły dni, odkąd czuł się sobą. Bolała go głowa i nie mógł jeść. Powiedziała im, że wrócił do domu dwa miesiące wcześniej z podobnymi objawami, podejrzewając, że ktoś w szkole próbuje go otruć, więc zawieźli go do szpitala.

Tym razem Angelina ponownie zaciągnęła go na pogotowie. Według policji powiedziała lekarzowi: „Nie wiem, co jest nie tak. Próbowałem wszystkiego, co wiem. Moja mama była pielęgniarką. Próbowałem. To nie zadziałało. Zatrucie pokarmowe, powiedział lekarz. Idź do domu, odpocznij i wypij dużo płynów, zwłaszcza Gatorade.

Tak więc, jak mówi Angelina, położyła męża do łóżka i przez następne dwa dni ona i jej córka Autumn karmiły Franka z Gatorade i zupą co cztery godziny. Angelina mówi, że około trzeciej nad ranem w sobotę obudziła się i zobaczyła martwego Franka na podłodze w sypialni.

Kilka dni później powiedziała matce Franka, że ​​jest w ciąży z bliźniakami – historię, którą opowiedziała przyjaciołom po śmierci córki. „Chciała wiedzieć, czy pomogę jej w sprawach związanych z macierzyństwem, finansowo” – mówi Baker. „Powiedziałem: „Angelina, przynieś mi raport, który mówi, że naprawdę jesteś w ciąży, i raport DNA, który mówi, że to mój wnuk, a potem porozmawiamy”. '

Na pogrzebie przyjaciele i krewni zauważyli, że Angelina wyglądała na zrelaksowaną, a nawet zadowoloną. Mówiła ludziom, że podejrzewała, że ​​Frank został otruty przez mściwego współpracownika z Angel Gate. Jadąc limuzyną na cmentarz, siostra Franka, Shirley Coers, zapytała: „Jak ktoś może po prostu kogoś otruć?”. „Jest wiele rzeczy, których można użyć do otrucia ludzi”, powiedziała jej Angelina, zgodnie z zeznaniami Coersa. — Rzeczy botaniczne. Na przykład oleander.

Śledczy twierdzą, że gdyby nie upór i chciwość Angeliny, być może nigdy nie ustaliliby, co zabiło Franka. Powiatowi toksykolodzy zbadali krew Franka pod kątem wszystkich powszechnych trucizn – PCP, heroiny, metamfetaminy, arsenu, cyjanku – ale nie znaleźli żadnej. Policja powiedziała jej, że bez podania przyczyny śmierci, firma ubezpieczeniowa nie wyda żadnych pieniędzy Angelinie.

Niemal natychmiast po śmierci Franka, według zapisów śledczych, zaczęła odwoływać się do oleandra i płynu niezamarzającego. „To może być wszystko” – powiedziała śledczym. - To mogą być kwiaty na drodze... Co to do cholery? Wiesz, rosną na środku autostrady?

Twierdziła, że ​​otrzymała anonimowy telefon od kogoś, kto wiedział, jak zginął Frank. „Jedyne, co słyszałam, to, hm, „Zapytaj ich o płyn przeciw zamarzaniu” – powiedziała im. — Czy to pomaga, myślisz? Jeśli przetestują [Franka] i powiedzą: „Tak, jest tam, może to wystarczy, by powiedzieć: „To jest przyczyna śmierci”. '

Toksykolodzy przyjęli jej zalecenia. Ustalili, że Frank otrzymał potężną dawkę środka przeciw zamarzaniu na cztery do sześciu godzin przed śmiercią. Angelina została aresztowana kilka tygodni później.

Śledczy nigdy nie ustalili, w jaki sposób Angelina dostała trucizny do Franka. Nie żył od dwóch dni, zanim przeszukali dom. Znaleźli rośliny oleandrów w zasięgu ręki od jej tylnego patio, ale nie znaleźli środka przeciw zamarzaniu.

„Tak jak musieliśmy załatwić sprawę, musieliśmy ją okłamać” – mówi Det. szeryfa hrabstwa Los Angeles. Briana Steinwanda. – Nie mieliśmy świadków. Naszym jedynym świadkiem była ona... Zaopatrzyła nas w trucizny. [Toksykolodzy okręgowi] sprawdzają standardowe, ale nie sprawdzają oleandrów i środków przeciw zamarzaniu. Wiedzieliśmy, że była jedyną żyjącą osobą, która wiedziała, jakich trucizn używano.

Łzy i wymówki

Jak Angelina wspomina ostatnie dni Franka, nie ma żadnych oznak żalu. Mówi, że popełnił samobójstwo, ponieważ chciała rozwodu. Małżeństwo było tak złe, mówi, że zaczęła mieszać środki przeciwbólowe i alkohol, spędzając samotnie długie popołudnia, szlochając. Wszystko to, jak mówi, wskazuje na jej niewinność.

- Jak mogłem wpakować całą tę zieloną gnojkę w tego inteligentnego człowieka? ona pyta. – Mogłem mieć depresję. Mogłem być smutny. Ale nie jestem idiotą.

Ale jeśli myślała, że ​​Frank popełnił samobójstwo, dlaczego powiedziała policji, że został otruty przez mściwego współpracownika? Jej odpowiedź: Dopiero z perspektywy czasu zdała sobie sprawę, jak zdesperowany stał się Frank.

Jeśli była niewinna, dlaczego próbowała zaaranżować zabójstwo świadka w swojej sprawie, sugerując zabójcy użycie „tego, co zabiłem mojego męża… płynem przeciw zamarzaniu”? Jej odpowiedź: przedawkowała leki, była niespójna i nie wiedziała, co mówi.

A co z zeznaniami przyjaciół, którzy twierdzą, że mówiła o zabiciu Franka? Jej odpowiedź: wszystkie kłamstwa.

I dlaczego wykupiła polisę ubezpieczeniową na życie w wysokości 50 000 dolarów dla 13-miesięcznego dziecka na kilka dni przed śmiercią dziecka? Pieniądze z ubezpieczenia pochodziły z funduszu na studia, mówi.

Kiedy kolejka pytań zbliża się do jej oskarżenia, przestaje mówić i wpatruje się w ścianę. Pociera skronie i głośno wzdycha. Potem kładzie obie ręce na stole i mówi: „Nie zabiłam męża. Nie zabiłem mojej córki. Jestem tak zmęczony poczuciem winy.

Prawie wszyscy z dawnego życia Rodrigueza zerwali z nią więzi. Tylko ojczym Rodrigueza, Jose Rivera, który opłacił jej studia paralegal, utrzymuje kontakt. Mimo to w tym artykule przedstawiła długą listę starych przyjaciół i bliskich krewnych w nadziei, że poświadczą jej charakter. „Może”, mówi, „jeśli usłyszą, że tak naprawdę nie chcesz udowodnić mojej niewinności, zrelaksują się”.

Dzisiaj Rodriguez ma tylko czas. Nie stać jej na adwokata. Ale nawet gdyby mogła, teraz niewiele można dla niej zrobić. Kalifornijski Sąd Najwyższy nie rozważy nawet automatycznego odwołania jej sprawy – co jest wymagane przez prawo po wyroku śmierci – aż do 2009 roku.

Przekonanie Rodrigueza zrujnowało prawie wszystkich jej bliskich. Jej matka, Anita Rivera, zmarła na rozedmę płuc i chorobę płuc wkrótce po skazaniu Rodrigueza na śmierć. Fuller mówi, że ich córka, Autumn, która ma teraz 13 lat, jest torturowana możliwością, że przypadkowo pomogła matce zabić Franka. Niedawno powiedziała Rodriguezowi, że nigdy więcej jej nie zobaczy.

Colaiacovo mówi, że zerwała kontakt z siostrą po tym, jak Rodriguez zażądał kosztownych pakietów opieki – telewizora, magnetowidu i drogich perfum. Mówi, że to po tym, jak rodzina wyczerpała swoje oszczędności, aby sfinansować jej obronę. Mimo to Colaiacovo zmaga się z poczuciem winy, że nie uratowała swojej młodszej siostry przed dziadkiem. Rodriguez nigdy nie był przystosowany do radzenia sobie z surowymi prawdami świata, mówi.

„Nie sądzę, żeby miała prawdziwy kontakt z rzeczywistością” – mówi Colaiacovo. „Myślę, że żyła w świecie snów. Myślę, że wymyślała historie i wierzyła im. Naprawdę im wierzyłem.



Angelina Rodriguez

Angelina Rodriguez

Angelina Rodriguez

Angelina Rodriguez